|
Ireneusz Jeleń, napastnik Auxerre, nosi się z poważnym zamiarem podziękowania Leo Beenhakkerowi za dalszą współpracę - donosi dziennik "Polska".
- Jeleń nie ma zamiaru nadal uczestniczyć w farsie z powołaniami lub częściej z brakiem powołań go do drużyny narodowej - można przeczytać w dzienniku "Polska". - Sytuacja ta męczy samego piłkarza, jego sympatyków, jak i choć chyba w mniejszym stopniu, trenera reprezentacji - czytamy dalej.
- Dlatego chcemy iść selekcjonerowi na rękę i uwolnić go od konieczności podejmowania trudnych wyborów z powołaniem Irka lub nie na kolejne mecze - gazeta cytuje menedżera Jelenia, Tomasza Kaczmarczyka.
Zdaniem dziennika zawiedziony piłkarz zamierza wydać oświadczenie, za pośrednictwem którego zrezygnuje z gry w reprezentacji do czasu, kiedy jej trenerem będzie Leo Beenhakker.
- Decyzja o rezygnacji będzie może niezbyt popularna, ale ktoś wreszcie musi pokazać w tej drużynie jaja - kończy menedżer napastnika Auxerre.
|