|
W środę późnym wieczorem w mediach pojawiły się informacje o transferze Ebiego Smolarka do Tuluzy. Wszystkiemu zaprzeczają jednak Francuzi - pisze "Przegląd Sportowy".
Trwa zamieszanie wokół reprezentanta Polski. Przekonani o odejściu Smolarka do FC Toulouse są dziennikarze z Santander. Co innego mówi prezes francuskiego klubu Olivier Sadran. - Negocjacje w sprawie Smolarka upadły. W czwartek rano spodziewamy się na treningu duńskiego napastnika Schalke 04 Sorena Larsena - mówi Sadran.
Nieoficjalnie w Hiszpanii mówi się, że sprawa transferu do Tuluzy rozbiła się o menedżerskie gierki. Podobno Smolarek nie chciał, żeby agent, z którym współpracował dotychczas, reprezentował jego interesy.
Dziś stary agent Smolarka spotka się z Francisco Pernią, prezesem Racingu, by rozmawiać o przyszłości piłkarza.
|